Zwolnienie od pracy z powodu siły wyższej, wprowadzone do Kodeksu pracy w art. 148¹, wciąż budzi wiele pytań – szczególnie w firmach stosujących równoważny system czasu pracy. Wątpliwości pojawiają się zwłaszcza wtedy, gdy pracownik pracuje po 12 godzin na dobę. Czy przysługują mu tylko 2 dni? A może 16 godzin? A co, jeśli dzień pracy trwa dłużej niż standardowe 8 godzin?
Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) wyjaśnia, jak prawidłowo stosować przepisy i na co zwrócić uwagę w praktyce. To istotna wiedza zarówno dla pracodawców, jak i działów kadr, dlatego warto ją dobrze zrozumieć – najlepiej przy wsparciu specjalistów, takich jak WRS Sendra Księgowość i Ubezpieczenia z Ostrowa Wielkopolskiego.
Czym jest zwolnienie od pracy z powodu siły wyższej?
Zgodnie z art. 148¹ § 1 i 2 Kodeksu pracy, pracownikowi przysługuje w każdym roku kalendarzowym zwolnienie od pracy z powodu siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych, spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli jego natychmiastowa obecność jest niezbędna.
Wymiar tego zwolnienia wynosi:
- 2 dni albo
- 16 godzin
Co kluczowe: to pracownik decyduje, czy korzysta ze zwolnienia w dniach czy w godzinach – i robi to w pierwszym wniosku złożonym w danym roku kalendarzowym.
Znaczenie pierwszego wyboru pracownika
Stanowisko PIP jasno wskazuje, że wybór dokonany przez pracownika w pierwszym wniosku obowiązuje przez cały rok. Oznacza to, że:
- jeśli pracownik wybierze dni, nie może później przejść na rozliczenie godzinowe,
- jeśli wybierze godziny, nie przysługuje mu już zwolnienie „dniowe”.
Dlatego tak ważne jest, aby pracownik był świadomy konsekwencji swojego wyboru, a pracodawca prawidłowo go odnotował w dokumentacji kadrowej.
Zwolnienie z powodu siły wyższej a równoważny system czasu pracy
W systemie równoważnym pracownicy często pracują w wydłużonym dobowym wymiarze czasu pracy, np. po 12 godzin na dobę. To właśnie w takich przypadkach pojawia się najwięcej wątpliwości.
Wariant 1: pracownik wybiera zwolnienie w dniach
Jeżeli pracownik w pierwszym wniosku wybierze zwolnienie w wymiarze 2 dni, to:
- przysługują mu 2 pełne dni zwolnienia od pracy,
- bez względu na liczbę godzin zaplanowanych do przepracowania w tych dniach.
Przykład:
Jeśli pracownik miał zaplanowane po 12 godzin pracy dziennie, to:
- 2 dni zwolnienia = 2 × 12 godzin,
- czyli łącznie 24 godziny usprawiedliwionej nieobecności.
Przepisy nie przewidują przeliczania dni na godziny ani ograniczenia ich do 16 godzin w takim przypadku.
Wariant 2: pracownik wybiera zwolnienie w godzinach
Jeżeli pracownik zdecyduje się na rozliczanie zwolnienia w godzinach, wówczas:
- jego łączny limit w roku wynosi 16 godzin,
- niezależnie od systemu czasu pracy.
Pracownik pracujący po 12 godzin na dobę może np.:
- wykorzystać 12 godzin zwolnienia w jednym dniu,
- a pozostałe 4 godziny w innym dniu.
Nie wolno przekroczyć limitu 16 godzin w danym roku kalendarzowym.
Najczęstszy błąd pracodawców
Częstym błędem jest automatyczne ograniczanie zwolnienia do 16 godzin, nawet wtedy, gdy pracownik wybrał wariant dniowy. Takie działanie jest nieprawidłowe i niezgodne ze stanowiskiem PIP.
Dlatego pracodawcy powinni:
- dokładnie analizować pierwszy wniosek pracownika,
- prowadzić rzetelną ewidencję czasu pracy,
- stosować jednolitą praktykę zgodną z przepisami.
W tym zakresie realnym wsparciem są specjaliści WRS Sendra – Księgowość Ostrów Wielkopolski, którzy na co dzień obsługują kadry i płace oraz pomagają firmom unikać błędów przy kontrolach PIP.
Podsumowanie
- Zwolnienie z powodu siły wyższej przysługuje w wymiarze 2 dni albo 16 godzin rocznie.
- Decydujący jest wybór pracownika w pierwszym wniosku w danym roku.
- W systemie równoważnym:
- wybór dni = pełne dni wolne (np. 2 × 12 godzin = 24 godziny),
- wybór godzin = maksymalnie 16 godzin w roku.
- Dni nie przelicza się na godziny.
Jeśli masz wątpliwości, jak prawidłowo stosować nowe przepisy w swojej firmie, skonsultuj się z ekspertami WRS Sendra Księgowość i Ubezpieczenia – to bezpieczne rozwiązanie zarówno dla pracodawcy, jak i pracownika.


