Praca w branży fryzjerskiej i trychologicznej wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Reakcje alergiczne na kosmetyki, podrażnienia skóry głowy, zniszczone włosy czy niezadowolenie z efektu zabiegu to sytuacje, które zdarzają się nawet najbardziej doświadczonym specjalistom. Co istotne, klienci coraz częściej dochodzą swoich praw i zgłaszają roszczenia finansowe. W takich realiach polisa OC dla fryzjera, barbera lub trychologa przestaje być dodatkiem, a staje się realnym zabezpieczeniem biznesu.
Eksperci WRS Sendra Księgowość i Ubezpieczenia podkreślają, że odpowiednio dobrane OC zawodowe chroni nie tylko przed skutkami błędów, ale również przed zdarzeniami losowymi, na które nie zawsze mamy wpływ.
Dlaczego OC w branży fryzjerskiej ma tak duże znaczenie?
Roszczenia klientów w branży beauty potrafią być bardzo kosztowne. Odszkodowania i zadośćuczynienia mogą obejmować zarówno szkody fizyczne, jak i niematerialne – stres, pogorszenie wyglądu czy utratę pewności siebie. Co ważne, szkody nie zawsze wynikają z błędu w sztuce. Często są efektem indywidualnej reakcji organizmu klienta lub nieszczęśliwego zbiegu okoliczności.
Wykupując polisę OC, właściciel salonu zyskuje komfort psychiczny, a klienci poczucie bezpieczeństwa. Wiedzą, że w razie problemów szkoda zostanie profesjonalnie obsłużona przez ubezpieczyciela, a nie bezpośrednio z kieszeni fryzjera czy właściciela salonu.
Czym jest odpowiedzialność cywilna w salonie fryzjerskim?
Odpowiedzialność cywilna to odpowiedzialność za wyrządzenie szkody osobie trzeciej, w tym przypadku klientowi. W działalności fryzjerskiej może ona wynikać zarówno z czynu niedozwolonego (np. poparzenie skóry), jak i z nienależytego wykonania usługi, która była przedmiotem umowy z klientem.
Dobrze skonstruowana polisa OC zawodowego powinna obejmować oba te obszary. Mechanizm działania ubezpieczenia jest prosty: jeżeli roszczenie klienta zostanie uznane za zasadne, wypłatą odszkodowania lub zadośćuczynienia zajmuje się ubezpieczyciel, a nie przedsiębiorca.
Na co szczególnie zwrócić uwagę przy wyborze polisy OC?
Ofert na rynku jest wiele, ale nie każda zapewnia realną ochronę. Kluczowe znaczenie ma to, czy polisa precyzyjnie wskazuje zakres wykonywanych zabiegów. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest ubezpieczenie zawierające jasno określoną listę zabiegów objętych ochroną. Taki załącznik do umowy minimalizuje ryzyko sporu z ubezpieczycielem w momencie likwidacji szkody.
Warto również sprawdzić, czy polisa obejmuje zabiegi wykonywane poza salonem, np. u klientów, na eventach branżowych, targach fryzjerskich czy pokazach. Jeśli prowadzisz szkolenia lub szkołę fryzjerską, istotne jest także ubezpieczenie kursantów – zgodnie z przepisami to trener lub organizator ponosi za nich odpowiedzialność.
OC dla pracowników i dodatkowe rozszerzenia
Dobrą praktyką jest wybór polisy, która umożliwia objęcie ochroną również pracowników salonu. Na rynku dostępne są rozwiązania, w których kilku lub kilkunastu pracowników może zostać „podpiętych” pod jedną polisę firmową bez dodatkowych kosztów. To zwiększa bezpieczeństwo całego zespołu i upraszcza zarządzanie ubezpieczeniami.
Warto także rozważyć rozszerzenia, takie jak ubezpieczenie majątku salonu (sprzętu, mebli, wyposażenia) na wypadek zalania, pożaru czy kradzieży, a także ochronę prawną. Kompleksowa polisa chroni nie tylko przed roszczeniami klientów, ale również przed konsekwencjami zdarzeń losowych.
Podsumowanie – czy warto mieć OC?
Ubezpieczenie OC dla fryzjera, barbera czy trychologa to dziś jedno z podstawowych zabezpieczeń działalności. Chroni przedsiębiorcę, pracowników i klientów, a także buduje zaufanie do salonu. W branży, w której pracuje się bezpośrednio na zdrowiu i wyglądzie klienta, ryzyko jest wpisane w codzienną pracę – ale jego finansowe skutki można skutecznie ograniczyć.
Jeśli chcesz dobrać polisę dopasowaną do realiów swojej działalności, warto skonsultować się z ekspertami WRS Sendra – ubezpieczenia Ostrów Wielkopolski, którzy łączą doświadczenie w ubezpieczeniach z praktyczną znajomością prowadzenia biznesu beauty.


